Przejdź do strony Lasów Państwowych Przejdź do strony Polskiego Związku Łowieckiego
       

„Kaczka” na finiszu

Ważne informacje dla nauczycieli, myśliwych i wszystkich uczestników siódmej edycji akcji „Ożywić pola”. Do pierwszych dni maja jest jeszcze czas na kolejne działania w ramach programu. Do 20 maja czekamy na sprawozdania. A do połowy czerwca spotkamy się z najlepszymi szkołami na Wielkim Finale.

Dawno nie mieliśmy w „Łowcu Polskim” aż tylu telefonów w sprawie akcji „Ożywić pola. Rok kaczki”, jak tego roku w marcu. Dzwonili do nas nauczyciele, ale także myśliwi koordynatorzy z pytaniami, kiedy zapowiemy finał siódmej edycji. Niektóre szkoły „meldowały”, że już mają gotowe sprawozdania. Jedna, z okręgu piotrkowskiego, po prostu przysłała już do naszej redakcji – bardzo zresztą ciekawe – sprawozdanie z realizacji programu.

Finał w czerwcu

Z jednej strony to bardzo dobrze, że mieliśmy okazję do dodatkowych kontaktów z uczestnikami „Roku kaczki” i mogliśmy dowiedzieć się, jak aktywnie wiele szkół i kół łowieckich realizuje zadania siódmej edycji. Z drugiej, trochę bijemy się w piersi, że faktycznie zabrakło precyzyjnych informacji na ten temat w ostatnich miesiącach chociażby na internetowej witrynie akcji www.ozywicpola.pl.

Za to ostatnie przepraszamy. Wstrzymywaliśmy się z publikacją regulaminu siódmej edycji i innych ogłoszeń, bo przy okazji „Roku kaczki” – podobnie jak to było z „Rokiem sarny” – do tej pory wciąż nie wiemy, jakie będą nagrody dla najlepszych szkół.

Na pewno jednak będą. Zdecydowaliśmy więc, że – zgodnie z zapowiedziami z jesieni ubiegłego roku na łamach „Łowca Polskiego” – finał „Roku kaczki” odbędzie się w pierwszej połowie czerwca.

Sprawozdanie to grunt

Oznacza to, że poszczególni uczestnicy naszej akcji mają jeszcze sporo czasu – bo ponad miesiąc – na skuteczny i aktywny finisz z działaniami w terenie, a także z konkursami i lekcjami w klasach. Potem trzeba będzie przygotować dobre – co znaczy: kompletne i bogato udokumentowane – sprawozdania z Waszych działań.

To bardzo ważna część udziału poszczególnych szkół w akcji „Ożywić pola”. Umiejętność pokazania, co się zrobiło – także poprzez zdjęcia, filmy czy informacje o tych działaniach w lokalnej prasie – waży na ostatecznej ocenie poszczególnych szkół przez komisję konkursową.

Nie wszyscy o tym pamiętają. W szóstej edycji, czyli w „Roku sarny”, jedna ze szkół z okręgu chełmskiego prawdopodobnie łatwo dostałaby się do grona laureatów, gdyby nie fakt, że przysłała jako sprawozdanie jedynie dwustronicową tzw. metryczkę – która obowiązkowo powinna być dołączona do sprawozdania, ale nie może go zastąpić. Innymi słowy, trzeba poświęcić sporo czasu na przygotowanie sprawozdania i największa w tym rola nauczycieli.

Sukcesy „Roku kaczki”

Już nawet teraz, na podstawie kontaktów z uczestnikami akcji i wizyt w wielu szkołach, możemy powiedzieć, że „Rok kaczki” miał wysoki poziom merytoryczny i wyróżnił się nowymi inicjatywami w wielu rejonach Polski. Zamknęliśmy już proces zgłoszeń (nie obyło się bez protestów i próśb o szansę na „dopisanie”), więc wiemy, że ostatecznie w siódmej edycji akcji „Ożywić pola” uczestniczyły 123 szkoły. Wiele z nich to nowi uczestnicy, co nas bardzo cieszy. Szykujemy dla tych „nowicjuszy” – a właściwie nauczycieli z takich szkół i myśliwych, którzy namówili je do udziału w akcji – miłą niespodziankę jesienią.

Ważny jest fakt, że w obecnej edycji wiele szkół i kół łowieckich wciągnęło do współpracy przy „Roku kaczki” ekologów, wędkarzy, a nawet strażaków. Wyraźnie widać w wielu regionach spore zaangażowanie władz lokalnych, wójtów i burmistrzów. Program „Ożywić pola” wyraźnie integruje społeczności lokalne i zbliża do nich koła łowieckie. To bez wątpienia jest także wielkim sukcesem „Roku kaczki”.

Mirosław Głogowski
ogólnopolski koordynator akcji „Ożywić pola”

kwiecień 2013